Japonia 6: jeszcze więcej Kanazawy



Ninja temple bardzo ciekawe, muzeum lalek też.

Omicho market, szybki szaszłyk z 🐙, zrobiliśmy sobie pieczątkę z nazwiskiem zapisanym fonetycznie. Jechaliśmy GOTaxi z koronkowymi obrusami na siedzeniach.

Warsztaty złocenia, zrobiliśmy talerzyki i pałeczki, będą na pamiątkę.

Muzeum Geiko z zieloną herbatą w zacisznym miejscu.

Spacerek po dzielnicy Gejsz, zakupy w Hands i podobnych sieciówkach, mięsiwa w tempurze ma kolacje, bo zamknęli nam sushi jeżdżące na taśmie.

Onsen przed ostatnią nocą tutaj.

Kroków 14.4k, 10.6km.

048/100 of #100DaysToOffload

Comments


Comments powered by Disqus