2 Become 1



Niedawno zakupiłem opaskę fitnes, jednym z powodów była chęć analizy tętna w czasie jazdy na rowerze. Żyjemy w hiperpołączonym świecie, więc appka od opaski po zakończonej jeździe wrzuca wyniki do Stravy i niby jest OK.

Jednakże, jednocześnie wyniki wrzuca też appka od roweru. Strava nie potrafi łączyć różnych zapisów tego samego wydarzenia. Więc przez pewien czas uczestniczyłem w jazdach grupowych: Tomasz Torcz jeździł z Tomaszem Torczem. Jeden miał tętno, drugi kadencję. Dodatkowo rower rejestrował tylko trasę w czasie jazdy, a appka od opaski również pójście w krzaki na siku albo zwiedzanie przydrożnego muzeum.

Do niedawna! Po ostatniej aktualizacji, appka od roweru potrafi połączyć się z czujnikiem tętna i przekazać te dane do Stravy. Wszystko ładnie w jednym miejscu.

/dżogstaff/2026.05.02-parametry.png

Ale nie od razu. Otóż poza podłączeniem opaski, trzeba jeszcze odklikać Profil → Konto → Śledzenie aktywności → Przechowywanie i udostępnianie danych o tętnie. Dziękujemy pan Robert Bosch za utrudnienie.

061/100 of #100DaysToOffload

Comments


Comments powered by Disqus