/script>

Jabber [ ]ID: zdzichubg@chrome.pl


Main
Permalink
Trackback

Internet przywożą autobusem (18 lipca 2009, 23:27:00)

Najdziwniejsze WiFi do tej pory pożyczałem kwitnąc w hali przylotów na lotnisku. Pojawiało się co 30 minut, dało się z niego korzystać przez kwadrans. Po każdym połączeniu wymagało tylko kliknięciu w przeglądarce ,,I accept terms of service'', gdyż strony ładowane były przez przezroczyste proxy (przy okazji cenzurujące część stron).

Gościnny SSID to Greenline, a dostępność pokrywała się z czasami przyjazdów autobusów nr 757 linii o takiej samej nazwie. Łączność znikała, gdy autobus ruszał z parkingu.

Jakie było najbardziej nietypowe źródło, z którego pożyczaliście wifi?

Komentarze

pecet, 18 lipca 2009, 23:38:57

Nie pożyczam wifi.

psz, 19 lipca 2009, 01:31:07

W Warszawie jechałem raz autobusem, w którym było Wifi. Niestety, nie posiadam żadnego sprzętu przenośnego zdolnego skorzystać z Wifi, ale myślę, że było ogólnodostępne. Jak do tej pory nie trafiłem na ten autobus ponownie, więc podejrzewam, że jest tylko taki jeden :)

BTM, 19 lipca 2009, 07:37:09

We Władysławowie, 3 lata temu. Klient zadzwonił, że mu się reklamy porno wbiły na stronę i trzeba usunąć.

Komary + deszcz + kucanie na środku traktu spacerowego + moja żona z parasolką nade mną z laptopem ;-)

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
Trackback
Powered Jogger. © 2002-2003 Justin Mecham oraz JabberPL Group. Ikonki z Tango. Z wyłączeniem komentarzy i zaznaczonych inaczej, autorem tekstów jest zdzichu.
Wszystkie prawa zastrzeżone. Legalność; Informacje