Dziwnie się dzieje w pewnej gdańskiej spółdzielni



Wygląda na to, że w jednej ze Spółdzielni Mieszkaniowych w Gdańsku — w SM Ujeścisko — prawie sześć lat temu ktoś niedopełnił formalności przy zmianie Zarządu. W efekcie sąd odmówił wpisu nowego zarządu do KRS. Poprzedni gdzieś zniknął, spółdzielnia nie ma władz, a ludzie podejmujący decyzję nie są do tego umocowani.

W końcu na początku tego roku sąd zdecydował o wprowadzeniu do spółdzielni kuratora. Ten pracuje, starając się doprowadzić do ustalenia, kto właściwie jest członkiem spółdzielni, a kto nie. A potem wybrać nowy, prawomocny zarząd lub zlikwidować spółdzielnię. Potem przyjdzie czas na firmy i osoby, które podpisywały z wątpliwym zarządem umowy, np. o zakupie mieszkania...

Obecny „zarząd” próbował zmienić wpis w KRS jeszcze nie raz, za każdym razem bezskutecznie. Dziwić może, że sąd wielokrotnie odmawiając wpisu, ani razu nie skierował wniosku do prokuratury o wyjaśnienie. Czy wręcz fałszowania dokumentów i podszywania się. Cała ta sytuacja cementuje moje przekonanie, że wszystkie SM powinno się jak najszybciej zlikwidować.

I jeszcze ciekawostka geograficzno-organizacyjna. Wspomniana SM Ujeścisko znajduje się w obrębie ulic Łódzkiej i Przemyskiej. Osiedle powszechnie znane jako Ujeścisko, czyli okolice Jeleniogórskiej w większości wchodzą w skład SM Szadółki. Z kolei Szadółki to teren odległy od Ujeściska o kilka kilometrów w stronę obwodnicy. Należą już do zupełnie innej dzielnicy — do Jasienia, którą to nazwą jeszcze do niedawna określano jedynie średniej wielkości osiedle przy ul. Kartuskiej.

Aktualizacja 2016: Nieustanną radość z nazewnictwa wywołuje jedna z firm od blokowisk w Gdańsku, potocznie zwana „biedronką wśród deweloperów”. Osiedle znajdujące się w większości w dzielnicy Ujeścisko-Łostowice nazwali „Słoneczna Morena” („Morena” to potoczna nazwa dzielnicy Piecki-Migowo, od największej spółdzielni mieszkaniowej tam). Jadąc na skojarzeniach, kolejne osiedle z mylącą nazwą – „Morenova” – zbudowali w Siedlcach. Niezłym strzałem było też użycie nazwy „Zajezdnia Wrzeszcz” na blokowisko znajdujące się dokładnie na drugim końcu dzielnicy w stosunku do miejsca w które zjeżdżają tramwaje z ww. napisem.

Prawie jak ze skrótami dotyczącymi SCSI.


Archived comments:

wikiyu 2013-10-03 23:34:25

Cóż, nazwa SM i jej obszar działania to mają najczęściej ze sobą związek jedynie teoretyczny, w praktyce nie pokrywają się chyba wcale. W Łodzi przynajmniej tak mamy. Za to ... dziwnym jest że "nowy" zarząd, ten który nie mógł się klepnąć w KRSie nie miał żadnych przeciwników wewnątrz spółdzielni którzy by na niego donieśli do prokuratury...

Comments


Comments powered by Disqus