Jakość gazu LPG



Pokusiłem się o sprawdzenie ile faktycznie kosztuje mnie jazda na LPG. Ponieważ pojemność zbiornika w Krążowniku wymusza rozglądanie się za stacją po przejechaniu 300 km, okazji do tankowania w różnych sieciach miałem sporo. Po zebraniu danych z ostatnich 8 miesięcy (12 tys. km) wyszła mi taka tabelka:

Stacja Średnie spalanie [l/100 km] Średnia cena gazu [zł] Średni koszt kilometra [gr]
BP 9,47 2,23 21,13
Lotos 9,41 2,18 20,52
Orlen 8,74 2,26 19,76
Statoil 8,42 2,32 19,48
,,Tani gaz'' 9,2 2,15 19,78
Czyli taki wykres:

[wykres z tabelki powyżej]
wykres zostanie uzupełniony o opisy osi w późniejszym terminie

Do kategorii ,,Tani gaz'' wrzuciłem wszystkie małe punkty tankowania, często bez nazwy, zazwyczaj posiadające zbiorniki z logo Generon Gaz. Nie podsumowywałem sieci, na których zdarzyło mi się być raz, czyli Jiffy, Delfin, Auchan. Liczba tankowań i następujące po nich zróżnicowanie trasa/miasto zapewniają dość sprawiedliwe porównanie. Chociaż zaraz się przyczłapie jakiś statystyk i wytknie brak oszacowania błędów :). No i oczywiście milczące założenie, że gaz jest taki sam na wszystkich stacjach danej sieci. Bez tego założenia całe porównanie bierze w łeb.

Spalanie gazu z BP i Lotus dość wysokie. Tak jakby był gorszy od ,,taniego gazu'' ze stacji noname. Dobre wyniki osiągnął markowy Orlen. Choć przy tankowaniu przyjdzie zapłacić więcej z powodu wysokiej ceny, to na litrze zajedziemy dalej. I cena za kilometr zachęcająca.

Wszystkie przedmioty do nabycia w IKEA mają swoją nazwę. Podobnie w norwerskim Statoil nie tankuje się jakieś LPG, ale SupraGaz. I chociaż portfel płacze, to warto. Najdroższy gaz jaki tankowałem okazał się najwydajniejszym. Przejechanie kilometra na paliwie ze Statoil jest najtańsze. Do zrobienia tego podsumowania skłoniło mnie właśnie ostatnie tankowanie na Statoil. Samochód jechał żwawiej, dynamicznie przyspieszał nawet na piątym biegu. Z tabelki wynika, że nie było to złudzenie, w tym gazie musiało być więcej mocy.

Full disclosure: mam kartę na punkty lojalnościowe BP. Ale chyba przestanę z niej korzystać.


Archived comments:

bobiko 2008-10-07 22:26:43

Tak się składa, że w domu mam 2 auta przerobione na gaz tj. peugeot 206 1.4 99r. i Skoda Fabia 1.4 V16 2005r. Też zauważyłem pewną rzecz, że tankując na tańszych no-name'owych stacji, płacę może taniej, ale jezdze drodzej i krócej.

Szkoda że, nie wziąłem gazu z shell'a, polecanego przez większość użytkowników LGP. Natomiast ja mam zastrzeżenia, ponieważ tankując do peugeota z Statoilu, przejechałem o wiele więcej niż na shellu, a tankuję zawsze do pełna. Z pewnością jest uzaleznione od naciśnięcia pedała, ale głównie jezdzi autem moja mama.
Tato za to tankuje na BP i srednio robi trase ok. 100km, tankowanie raz na ok.500km (35l w rzeczywistosci).

zx 2008-10-07 22:32:38

Fajnie, że ktoś się pokusił w końcu o zrobienie takiej statystyki. Tata tankuje od lat na Orlenie i widać, że jednak jest całkiem dobrze. Do tego tam też jest karta lojalnościowa, więc co jakiś czas - za zebrane na nią punkty - dostaje się jakiś bonus (np. paliwo do pełna).

zdz 2008-10-07 22:33:58

zx: czterdzieści pieczołowicie wpisywanych do arkusza kalkulacyjnego tankowań. A potem data mining :)

bobiko 2008-10-07 22:35:08

Postaram się o zebranie wyników z trzech / czterech aut :) o roznej pojemnosci i marek :)

zx 2008-10-07 22:38:04

Róbcie, bo komu ufać jak nie użytkownikom (bo jak ktoś 'niezależny' zrobi statystykę na zlecenie stacji, to wiadomo...). Ja nie mogę, bo sam nie jeżdże, a tata i tak tankuje tylko w Orlenie.

Zal 2008-10-07 22:41:43

Ponad 5% różnica przy założeniu, że nie mamy zbyt wielu niewiadomych i błędów ;] Przy częstym jeżdżeniu faktycznie może mieć znaczenie.

bobiko 2008-10-07 22:52:41

w kazdym badz razie juz poinformowałem rodzinke o mojej prośbie :)

rozie 2008-10-08 07:00:03

Przy braku jednolitych warunków pomiaru całe badanie bierze w łeb. Wystarczy, że np. BP zatankowałeś jadąc pod wiatr na trasie w chłodny dzień, jadąc ciut agresywniej niż zwykle, i po sensownym pomiarze. Ale pomysł badania ciekawy.

zx 2008-10-08 07:06:46

rozie: Ale tu są wyciągnięte średnie, więc jednak nie jest aż tak źle. A ogólnie dale to jakieś pojęcie o LPG.

rozie 2008-10-08 07:27:04

zx: Wyciągnięcie średnich _nic_ nie daje i niczego nie gwarantuje, zwł. jeśli próbka jest zła. A w ogóle średnia jest wartością podatną na wartości skrajne. Przejechanych 12k km, jeden zbiornik to 300 km, co daje ok. 40 tankowań w sumie. I gdyby było to 40 tankowań na każdym rodzaju stacji, o jednej porze roku (albo naprzemiennie), przy stałym cyklu jazdy (lub z podziałem trasa/miasto) to byłoby o czym rozmawiać. A przy średnio 8 tankowaniach na danym typie stacji, możliwości sytuacji jak wyżej opisałem (i to bardzo prawdopodobnym - jadąc ekspresówką czy autostradą szansa na "tani gaz" jest przyzerowa) itd., to wchodzimy w strefę gdybania i "wydaje mi się, że jest żywszy", niestety.

zx 2008-10-08 07:28:57

No dobra, ale jakby się zastanowić, to wszyscy jeździmy w takich, a nie laboratoryjnych, warunkach. ;) 40 tankowań to IMO dość dużo i mogłoby całkiem fajnie oddać rzeczywistość.

rozie 2008-10-08 07:59:03

To, że jeździmy w takich warunkach nie oznacza, że te dane są w jakikolwiek sposób reprezentatywne. Ja tankując na stacjach jednej sieci (w sumie z reguły na jednej stacji) mam rozrzut 20-30% w zależności od stylu jazdy i pory roku. I - jak podałem na przykładzie ekspresówek i autostrad - to się nie znosi, a pogłębia (dodatkowo dłuższe trasy zwykle są latem - wakacje, wyjazdy). Zatem: pomysł zacny, wykonanie (wg. mojej wiedzy nt. statystyki i spalania paliwa) słabe. Ale jeśli ktoś (statystycznie ujmując, posiadający nieco ponad jedną pierś i prawie jedno jądro) ma sobie poprawić nastrój, to nie widzę problemu.

Ślubek 2008-10-08 21:35:20

Z jednej strony rozie ma rację - styl i warunki jazdy bardzo wpływają na wyniki pomiaru. Z drugiej jednak strony czasem naprawdę trudno się oprzeć wrażeniu, że niektóre stacje nie do końca uczciwie podchodzą do sprzedawanego paliwa. I nie chodzi tylko o ilość przejechanych kilometrów (gaz ma to do siebie, że parę kilometrów można przejechać ,,na oparach'' - samochód jedzie, choć o przyspieszeniu można pomarzyć). Jakoć LPG widać właśnie po pracy silnika - na kiepskim silnik chodzi nierówno, ma słabe przyspieszenie, szybko brudzi się filtr itp. Tylko że to są obserwacje jakościowe, nie ilościowe.

snufkin 2008-10-08 22:07:38

@rozie, nie mam wątpliwości, że 50 niezależnych czujników badających chropowatość asfaltu, opór wiatru, rozgrzanie opon i silnika, masę samochodu zakurzonego, jak i niezakurzonego, ogólną masę owadów rozchlapanych na przedniej szybie i całej masce, a także wiele innych czynników na każdym centymetrze trasy, byłoby dużo dokładniejsze. Oczywiście masa kierowcy również powinna być stała dla dobra badania, a to raczej niemożliwe.

Mimo to fajnie, że ktoś pokusił się o taki ogólny zarys tych zależności. ]:->

bobiko 2008-10-08 22:39:14

Nie oszukujmy się, to nie były warunki laboratoryjne i jakby się naprawdę uprzeć, to praktycznie żaden osiagniety wynik nie będzie wiarygodny. W każdym bądź razie efekty tutaj przedstawione są jak najbardziej zbliżone i naturalne - niedokladne, a za to naturalne

Szluster 2009-10-20 23:51:02

Pracuję w warsztacie LPG i z doświadczenia szczególnie po filtrach widać kto jaki gaz tankuje.
Przy tanim gazie filtr przed reduktorem jest zawalony opiłkami metalu zaś filtr fazy lotnej (za reduktorem) jest bardzo często upaćkany olejem.
Z relacji klientów oraz wyglądu filtrów mogę polecić tylko duże stacje sieciowe Orlen, BP szczególną uwagę należy zwrócić aby dystrybutor gazowy był w rzędzie z paliwowymi (nie oddzielna bańka z gazem).

pehowiec 2012-03-11 23:03:20

Witam,sam temat dyskusji bardzo ciekawy, dobrym pomysłem jest rozmowa o jakości gazu LPG w Polsce. Dlatego zdecydowałem się zabrać głos w tej dyskusji. Jako człowiek, który zajmuje się szeroko pojętą dystrybucją tego towaru muszę powiedzieć iż faktycznie porównanie wykonane przez autora strony jest bezużyteczne. Aby odpowiednio porównać jakość gazu na stacjach należy uwzględnić wiele zmiennych, najważniejsze to: stosunek mieszanki propan-butan- inny o każdej porze roku, temperatura, ciśnienie, liczba oktanowa. Zapewniam że żadna z tych stacji
nie dostała dwóch kolejnych dostaw o identycznych parametrach. Temat naprawdę jest szeroki.
Najzabawniejsza jest wypowiedź Pana mechanika o bańkach z gazem- nie mam pojęcia jaki wpływ ma ustawienie zbiorników na stacji, w stosunku do jakości znajdującego się w nich paliwa. Bardzo jestem ciekaw podstaw tej tezy.

Comments


Comments powered by Disqus