Hot, hot data (29 sierpnia 2010, 16:36:35)
Nadal chcesz przyspieszyć serwer dzięki SSD? Budżet nie pozwala na zakup dającego 1,5 miliona IOPS Kaminario K2. Pewnie nie starcza nawet na najmniejszą konfigurację K2 (300 kIOPS, 1TB, $200k), ani na małego RamSan-440.
Pozostaje dopingować (a najlepiej zasponsorować) Bena Chocieja z IBM, który pracuje nad infrastrukturą do śledzenia temperatury danych. Im gorętsze — częściej używane — tym bardziej nadają się do przeniesienia na szybszą pamięć masową. Czyli na dyski 10k, 15k RPM, short-stroked, SSD czy wysokowydajne wolumeny RAID10 na macierzy.
Łatki Bena na początek współdziałają z btrfs. Pojawiły się głosy za umieszczeniem funkcjonalności na poziomie VFS, co daje możliwość korzystanie z niej innym systemom plików. Koncepcja jak najbardziej słuszna.
W stosunku do rozwiązań cache'ujących, pojemność szybkiej pamięci masowej wchodzi w skład dostępnej przestrzeni dyskowej w puli. Stąd już tylko krótki krok do niezłej implementacji hierarchicznego składowania w Linuksie. I do zastąpienia DMAPI, niedawno usuniętego z XFS w jądrze.
Czy dzisiaj się nie stosuje już do takich krytycznych rzeczy zwykłego ramdysku?