Route me baby one more time (15 kwietnia 2010, 09:53:23)
W czasie jak nie uważałem, zrobienie rozkładania ruchu na różne łącza w Linuksie stało się trywialnie proste. Najprostszy load balancing z preferencją jednego dostawcy zapewnie polecenie:
ip route add default scope global \
nexthop via 192.168.6.1 dev netia weight 1 \
nexthop via 192.168.1.1 dev tpsa weight 2
I tyle wystarcza. Upewnić się można sprawdzając ip route show cache. A kiedyś trzeba było kombinować z jakimś policy routing i inne czary.
E? A to nie jest czasem obecne od ponad pięciu lat?
A policy routing nigdy nie zastępował load balancingu, zdaje się.