Parę dni w dupę (20 września 2004, 18:26:34)
Tak wyglądało ostatnie parę dni w moim życiu:
![[skrinszot]](http://mieszkancy.ds.pg.gda.pl/~zdzichu/zrzut.png)
Dziękujemy Ci, Javo.
/script>
Tak wyglądało ostatnie parę dni w moim życiu:
![[skrinszot]](http://mieszkancy.ds.pg.gda.pl/~zdzichu/zrzut.png)
Dziękujemy Ci, Javo.
Nie musiałbym uczyć sie obcego języka programowania.
1. Przyda ci się na przyszłość.
2. Java tu nic nie winna.
3. W C i tak spędziłbyś dwa razy tyle czasu w debuggerze tropiąc bugi.
Ale ja nieeee chceeee. Tutaj trzeba obiektowo, a to tak cholernie nienaturalne ;-)
Tak wogóle to jakiś klon Scorched Earth to co pisałeś ? Bo na to wygląda...
Obiektowo jest właśnie najbardziej naturalnie, tylko trzeba się raz przestawić :] A java jest po prostu cudowna jak się umie z niej korzystać, połowę tego co w C musisz zakodować ręcznie, tutaj masz gotowe i tylko zaimportować trzeba.
sztywny: tak, projekt z Języków Programowania Wysokiego poziomy, wybraliśmy z kumplem właśnie klon scorcha.
Cachotterie: ja nie wiem, jak już programuję, to chce normalnie, z pętlami głównymi itp. Na eventach to ja mam skrypty startowe ;) A co do bogactwa gotowych funkcji - owszem, są, ale przeczytanie ich spisu (żeby wiedzieć, co mam dostępne) pewnie by mi kolejny tydzień zajęło.
Owszem, pierwsze kontakty z javą mogą być trochę bolesne - pamiętam po sobie :) Ale im dłużej się z nią siedzi, tym bardziej się ją lubi :) A już najbardziej jak masz dobre środowisko programistyczne - ja najbardziej pokochałam javę chyba dopiero jak na eclipse'a trafiłam. Programowanie w nim to jest poezja i bajka normalnie :)
Eclipse obiektywnie rzecz biorąc jest najbardziej zajebistym IDE na Ziemi. innych określeń nie znajduję. Nikt też nie mówił że będzie łatwo - swoją drogą fajny projekt, sieciowy scorch :)
Python -- oto odpowiedź na pytanie, którego nie zadałeś. Pewnie ze strachu.
->Zgoda Jakie masz IDE do Pythona? Bo właśnie zaczynam się z nim zaprzyjaźniać i zastanawiam się czy jest coś co dorównywałoby chociaż w części Eclipse'owi :)
Cachotterie, eric3 jest niezły, ma np.refactoring tyle że o ile pod linuxem nie ma z nim żadnych kłopotów, to pod windowsem trzeba sobie załatwić licencję edukacyjną na Qt czy coś takiego, zresztą poczytaj sobie tu: www.die-offenbachs.de/detlev/eric3.html. No i jest całkiem niezły plugin do Eclipse :) A tak wogóle to i tak Ruby rocks.
Tak w ogóle to podoba mi się ten screenshot, dokładnie ten kod. Cała funkcja mieści się na jednym ekranie, z 3 czy 4 poziomami wcięć. I chociaż za mało sprawdza, to i tak jestem wspaniały :-D
chu ci w zad psie niewierny zasrany
walom cie w dupe
A co uprościłby ci jakikolwiek inny język niż Java ???