/script>
jak dzisiaj? uzywam sida od jakiegos czasu i gnome 2.6 mam juz dawno ;p
zdzichubg, ciekawe czy wykasujesz moj komentarz. jestes po prostu ignorantem ktory pisze bzdury.
ziew.... nothing to see here, moving forward...
Do debiana wchodzi to praktycznie od razu (o ile się pakieciaż do tego znajdzie). Ale do testing trafia dopiero, jeżeli przez 10 dni nikt nie zgłosi critical buga... tzn, jak ktoś zgłosi, to musi on zostać usunięty a potem znów musi minąć owe 10 dni...
Jak widać Gnome 2.6 ma problemy z uniknięciem błędów krytycznych :)
hm: jakieś -currenty czy inne testingi się nie liczą. Chodzi o normalną, prawie wydaną dystrybucję.
bazyl: jakby nie było traktowane tak monolitycznie, to by trafiło szybciej. A tak jakiś malutki programik, nigdy nie używany blokuje całe środowisko. A możnaby wrzucać po kolei biblioteki, programy i szybciej by było.
i ostatecznie by był kolejny redhacik, eghm... znaczy się fedora i podpowiedziami w faq w rodzaju: use --no-deps and --overwrite czy jakoś tak... ;-)
"Use -t experimental Luke" - żyj kolorowo ;-)
Fakt, jako stanowisko produkcyjne to się nie nadaje, ale nie powiem bym miał z nim większe przeboje jak z sid-em. Experimentalowe pakiety Gnoma 2.8 biorą się z Ubuntu.
Bo w Debianie się nie da :)