Nabrałem się na phishing



Aż byłem zaskoczony, dopiero jak dostałem czerwonym po oczach to się skupiłem co klikam. A było to tak.

Zmieniałem niedawno kartę kredytową – Alior nie ma procedury na zwiększenie limitu kredytowego. A na zmniejszenie jest! Anyway. Był problem z dodaniem nowej karty do Amazona. Nie kupuję tam, sklepu z gorszą używalnością nie widziałem, ale Prime się przydaje. Bo Expanse, Reacher, The Boys, Gen V, Upload, Mrs & Mr Smith, Invincible, Legend of Vox Machina, Modern Love i dziesiątki innych.

No więc jakoś w wakacje odnawia mi się płatność za Prime. Nb. 49zł / rok to odpowiednia cena za streaming. I dostałem właśnie maila, że jest jakiś problem z płatnością. Ekstra, pewnie ta nowa karta się nie dodała jednak 😠. Do tego mail wysłany tylko w HTML, w Mutt wyglądał jak kupa. Na takie wypadki mam zakurzony webmail do mojej poczty. No więc paczam.

/dżogstaff/2025.08.28-phish1.webp

No OK. Not good not terrible.

To klikamy o co dokładnie tam chodzi.

/dżogstaff/2025.08.28-phish2.webp

Tak, tak, przecież wiem, że Amazon. W tym momencie powinienem spojrzeć na URL. Powinieniem.

Czy to zrobiłem? Nigdy się nie dowiemy, chociaż możemy się domyślać. Klikam.

/dżogstaff/2025.08.28-phish3.webp

Ale że co‽ Dopiero na tym etapie zacząłem się przyglądać, co się dzieje. I dziękuję Pan Gógiel za ocalenie. Dotąd doszedłem na autopilocie. Dalej? Raczej jakbym miał podać dane swojej karty, to bym się przyjrzał gdzie dokładnie je wpisuję. I potwierdzenia z bankowej appki też zawsze czytam. Czerwona alarmowa wisienka na torcie: konto na Amazonie mam na inny adres email, niż ten na który przyszedł atak.

Nie ulega wątpliwości, że dwa razy kliknąłem na podejrzane treści, a nie jestem lajkonikiem bezpieczeństwa IT. Phishing był dobrze trafił – akurat w miesiącu, gdy kończył mi się Prime (szansa 8.3%). Dwa, że wcześniej były problemy z kartą, więc uznałem to za ich kontynuację. Bingo i bingo. I do tego zajmowałem się kilkoma rzeczami na raz (co starałem się oddać w początkowych akapitach). Trafiony zatopiony.

Zjebaliśmy z tym internetem, zacznijmy od początku.

004/100 of #100DaysToOffload

Comments


Comments powered by Disqus