Szef kuchni poleca: Beefy Miracle t-shirts O mnie Planeta !apcoh Social
Szef kuchni poleca: Beefy Miracle t-shirts O mnie Planeta !apcoh Social
Tak u nas wyglądają studia dzienne :)
![Lista złych rzeczy [plan]](http://mieszkancy.ds.pg.gda.pl/~zdzichu/LB0206K6-01.gif)
zdzichu@mother:~/Desktop% pwgen Eir8uthu yeeSu7ae oovoh5Ei feezae4K Shaig4oh Xee7doof eeGei3ju seif3Pah eTh7thia Quaijei3 Xoo6teph huchah7Y aichie5A ohphaS8a Aekoob4w Oorood3c tai7aeLu ieyooG6o eim5Veic pei9uaBo oaPhai3b Op2oojoh Aem6ebae ieshee8K feadai2N Aedu0bee Nee7ucee Oi9ueyae Aec9weed Avieth9i ein2aaJa Ainuu4qu Aihaeb1y Joor5ohc Aeh9ooph aiyouF7r quoh3Eis ia1mooTu Tai3shed Aen4oogh cigohz0D Pieniem3 Coh3eeli jooQuev8 ohx0aiZe Rei2ohah zai5Iedo aeHaipa0 gohz1iTh Oyoo1abu Yoo9xoni ohp8ooPh lah4euLa aeSh0oos li3tiXai eiW3shie ohf7aKee eiz0Aeku yeiWoo2e ohxu8Oij heGem8la Kaingoo0 ar4baeXi Wop2liji Yaeyi2ah oX3peiki ieWah7le poloo3iX Eehae2oo aePae3zi eeH2sahg jah7Eish soo0Yael Upe8fonu deef7Dah Loo5quie ouD2thae quu3Aeki the3Aphu Inai1rie ieCei6yi Rair2hab ooW0jahj daew0oSa Heeti8ga liexeF5b oiL0jahx Sie0ahva fee3Peba Im6shiop veec1Phu ubae5Iep Booh1ohx Saisu4ji Iij8zoor Shoma4ui Sime1oog ieShiem0 Aingie2c Sahtio0o aeDab1om Aa6zeema phiGh8pi Aehee8ku uw7Ahthi thi2Iofi Gaeg1ujo Voo8aite oomie1Wi ahbo6aoB Pae1engu eel7ioRo aeCheiy2 aebuH6lu phiWai3w oong6Faa tae7Oara ooWai7fu woo2Ahsi ooR3aefo wae4Ahda vao6Eini gohLoe7o Kooph9ve Eej3haal thai8uoX Xo5chade Hae4phih eem7deeF ahlee2Ai wae6ieBu Xai2ieph Iegah5qu pahM9jei Ees7ahqu pe5fuaXi Iejieti1 Aequa1ai zaf1uuVu pha5lieB Thai1uam eek7Faek woaD5doj oora7Koh Aoquiay6 Phe9ieci aipeeR1b tee4viVi feuy7Chu tie0eiNg au4Iegeo Goo1aili thaph1Ui choh5Zie raiShe1k Einoh4ai Thee8xee oThaij3y Nei8vaec ooDu0igh
Widze tu niemal 100% korelację ze zdaniem ,,dowolne przesunięcie cykliczne
dowolnego ciągu kodowego cyklicznego jest ciągiem kodowym tego ciągu
cyklicznego'' od pana prof. zw. dr hab. Wojciecha ja wiem ze tego nie omawialismy na wykladzie,
ale prosilbym zebyscie sie zastanowili, jakby to bylo gdybysmy chcieli sformulowac
zasade optymalnego odbioru dla kodow ilorazowych
Sobczaka, prof. zw. PG.
Dodatkowo występuje jeszcze ograniczenie wynikające z możliwości synchronizacyjnych urządzeń nadawczych
i odbiorczych w systemach PDH, które jak sama nazwa wskazuje są plezjochroniczne.
Jak słownik języka polskiego i słownik wyrazów obych wskazuje, że nie ma takiego wyrazu, dammit!

Pół godziny temu wróciłem z poprawki. Następna - jutro, o 14 :-/
Z dobrych rzeczy: dzisiaj po 40 minutach czekania w kolejce połowę kasy, którą udało mi się wyrwać od uczelni w ramach refundacji praktyk, przeniosłem z mojego konta bankowego na dwa inne. Dofinansowałem oczywiście Joggera oraz chromc.pl1. Nie było tego dużo, ale ja też nie jestem za bogaty, a na $FAVOURITE_BEVERAGE chłopakom wystarczy. Nota bene, kasa którą przelałem w zasadzie jeszcze na moje konto nie dotarła, chociaż decyzja jest już od miesiąca. Viva la PG.
Zapłaciłem też za Pingwinaria, za co już Bank policzył sobie 3 PLN prowizji. Nic dziwnego dosć dużo (jak na moją kieszeń) musiałem przelać.
1 - tak, chromc.pl. Wydawało mi się, że moje pismo nie jest aż tak niewyraźne, jednak pani w banku przekonała mnie, że jednak jest.
To co w tytule, już wszyscy wiedzą. Od paru miesięcy. Mało kto jednak wie - jak?
Oświadczenie KDEowców przetoczyło się przez większość serwisów newsowych w przeciągu kilku dni. Wzbudziło wiele komentarzy i nadziei, pomimo braku szczegółowych informacji. Takiego publicity nie ma Beagle, chociaż w przeciwieństwie do rozwiązania KDE jest już dostępny i nawet działa.
Beagle jednak nie jest ,,Google-like'' wyszukiwarką. Bo w tej chwili na desktopie się nie da. Siła Google leży w trafności zwracanych wyników. Trafność ta bierze się z oceny stron dokonywanej przez internautów, a dokładniej - z ilości linków prowadzących do danego fragmentu sieci. Podejście jest proste - więcej linków, więc więcej osób uznało stronę za godną uwagi, co przekłada się na ważność strony.
W komputerze się tak nie da. Nie mamy łączy i odnośników w sensie webowym. Dlatego nie można bezpośrednio zastosować do oceniania plików metody, która przeświadczyła o popularności Google. Nie można (na razie) osiągnąć jakości dużego G. Bo jak? Licząc, ile razy użytkownik kliknął na ikonkę reprezentującą dany plik?
Tajemnicza oferta KDE wydaje się jednak iść w dobrym kierunku. W CVSie widać zalążek Klink, czyli frameworku zbierającego metadane. I zapamiętującego połączenia między plikami, mailami, osobami i wszystkimi innymi obiektami.
Klink zapewni Otwartemu Desktopowi element potrzebny do wyszukiwania ,,Google-like''. Bo przecież dokument, z którego trzy razy skopiowaliśmy jakieś akapity do innych jest ważniejszy niż ten, z którego kopiowaliśmy raz. Email, który cytowaliśmy dwa razy i przesłaliśmy kumplowi poprzez klienta IM w czasie rozmowy o założeniach technicznych jest ważniejszy, niż email na który się nie powoływaliśmy.
Nie będzie wersji dla KDE3, dopiero czwórka umożliwi korzystanie z tego mechanizmu. Nie ma się co dziwić - wszechstronne gromadzenie metadanych wymaga ingerencji w każdą aplikację. To wymaga czasu. Dopracowanie wszystkich szczegółów też musi trochę zająć. Zainteresowanym polecam nagranie prezentacji Scotta Wheelera o planach dotyczących Klink.
Swoją drogą, roadmap
Prawdopodobnie jednak KDE będzie miało działającą infrastrukturę wcześniej niż
inne otwarte projekty.
(tak, wysłałem już swój tekst na Pingwinaria )
Dzisiaj, zgodnie z zasadą jeden obraz - tysiąc słów
, nie będzie tekstu
a jedynie porównanie wizualne.
Po lewej - Bill Gates, po prawej - Miguel de Icaza. Fight!
| Bill Gates | Miguel de Icaza |
|---|---|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Czy potrzebny jakiś komentarz? Spójrzcie im głęboko w oczy... | |
![]() |
![]() |
Krótko mówiąc - jeśli chodzi o wizerunek, to Open Source jest 22 lata za Microsoftem!
Jaki czas temu pisałem
o książce którą dostałem od Nata F. z firmy na N.. Książka bardzo fajna, jedna
miała jeden feler: Co prawda nie do końca wywiązał się z obietnicy (brakuje
autografów Jego i Miguela de Icaza),
. No cóż, nie ma tego, czego nie
da się poprawić:
Odpowiedzi:
Otóż tydzień temu skontaktowała się ze mną sekretarka Nata, informując, że ma książkę dla mnie. I wczoraj, w moje urodziny, książka dotarła do mnie.
Tak, wysłali mi drugie Mono: A Developer's Notebook
! Jestem
więc posiadaczem dwóch egzemplarzy tej fajnej książki.
Z czego jeden z autografami i dedykacjami od Miguelka
i Nata
Przy okazji: książka kosztuj $24.95, więc możnaby powiedzieć, że wzbogaciłem się o prawie pięćdziesiąt zielonych. Natomiast za każdą przesyłkę Novell wyłożył około $50 :)
A gdyby zintegrować email, IM i RSS na biurku? Spróbowałem to sobie
wyobrazić. I widzę to tak:
wersja 0.1, 22.01.2005