Część grafik może być niedostępna w przeglądarkach bez obsługi
IDN.
Szef kuchni poleca:
Beefy Miracle t-shirts
O mnie
Planeta !apcoh
Social
Allegro sie przydaje. Właśnie zapoznaje się z całkiem przyjemnym nabytkiem - wygrałem w licytacji huba. Działa jak dotąd bardzo dobrze, w intrukcji wyczytałem, że można podłączyć konsolę (VT320 przez RJ45; jak to obsłużyć PCetem?) i trochę nim pozarządzać, do tego wystawia statystyki portów przez SNMP. Wszystkich 24 portów :-)
1 komentarz
| Trackback
Ziew. W piątek bylem jeszcze w Bydgoszczy, ale już w Białymstoku. Po powrocie w niedzielę zdrzemnąłem się parę godzin w cały poniedziałek spędziłem w Tczewie, pod Gdańskiem. I byćmoże za jakieś 3 tygodnie pojadę do Szczuczyna, wioski leżącej dwa razy dalej niż Olsztyn. Kurde, to miały być wakacje i miałem wypoczywać ;-). A nawet nie mam kasy, żeby pojechać na tegoroczne SLC i wypocząć przy zgrzewce(/kach) browara.
I gdzie jest elluin?
Dodaj komentarz
| Trackback
Personal note: Okienko File -> Acquire -> Screenshot w Gimp 1.3.16 otwiera sie u mnie w 1,25 sekundy z włączonym w tle XMMS, oraz około jednej sekundy bez niego. Po przekompilowaniu Gimpa, glib, gtk+, pango za pomocą gcc 3.3 i flag "-O3 -s -march=pentium2 -mcpu=pentium2 -mmmx". Pojawienie się tego okienka trwa 10x za długo, jak na wymagania dotyczące wygody.
5 komentarzy
| Trackback
Ziew. Życie toczy się dziwnymi drogami. W czwartek byłem w Gdańsku,
noc na piątek przespałem w Bydgoszczy, a w sobotę rano obudziłem
się w Poznaniu. W piwnicy. Koło dwóch szumiących kompów.
W Poznaniu w piątek stawiałem router dla domowej sieci, z neostradą+,
popijając sobie whisky paruletnią. I po raz kolejny kompilowałem te
same programy, część konfiguracji załatwiłem metodą kopiuj-wklej
z okienka obok, gdzie zalogowany byłem do domu, na pa13.
I naprawdę robiłem te same czynności kolejny raz. Muszę sobie przygotować
paczki ze wszystkim, co kompiluję przy okazji stawiania routera, z
defaultową konfiguracją taką, jaką sam zostawiam. Paczki, albo
skrypty, które ściągną, skompilują i zainstalują. Bo po co trzymać
na serwerze *.tgz i męczyć się ze ściąganiem, jak można ściągnąć skrypty.
A potem? Przyjdzie mi chyba zostać developerem PLD, żeby mieć swoje
paczki zrobione tak jak ja tego potrzebuję, i mieć innych od dbania
o resztę pakietów. Ughm. Nie podoba mi się tam myśl. rpm zamiast tgz? Fuj.
apt-get dist-upgrade? Mniam! Czyżbym po jakichś pięciu latach używania
dorastał do zmiany Slacka na inną dystrybucję?
A w ogóle to dlaczego Linux/NetBSD? W Poznaniu miałem okazję poklikać
trochę w Windows XP. Tak, ten co tak ohydnie wygląda na screenshotach.
Na screenshotach, bo w użytku jest nawet przyjemny. Klikałem w niego
na Pentium 2 400MHz + 128 MiB RAMu i jestem zszokowany. Wszystko bylo
*szybkie*, szybkie jak cholera. Mój Celeron 366 z 320 MiB ramu i IceWM
to ślimak! Menu nie reaguje na kliknięcia od razu, przesuwanie okien szarpie,
nie, nie da się tego porównać. Windows naprawdę jest tak dobry. Jeśli
chodzi o szybkość UI. Bo wszedwszy w ustawienia karty sieciowej obok
adresów, przycisków OK i Anuluj znalazłem przycisk z magicznym napisem
,,Napraw''. Rotfl. Nie, do poważnych zastosowań ten system się nie nadaje.
Ale jest cholera szybki. U mojej siostry na Pentium 166 z 64 MiB RAMu
wrzuciłem Win 2000 Professional. Reaguje szybciej niż IceWM u mnie!
Wiem, że IE to przeglądarka z poprzedniej epoki, ale mozilla ma czas
reakcji dwa rzędy wielkości gorszy. IE nawet u mnie w vmware wydawał
się szybszy, ale on taki faktycznie jest.
Co z tym Open Source? Przecież jesteśmy lepsi, prawda? Czemu więc tego
nie czuję? Co jest nie w porządku? Czy mój hiper kernel 2.5.74-bk5
z Anticipatory IO Schedulerem i przyspieszonym przez Linusa mmapem
i XFree86 4.3.0 muszą się wlec w porównaniu z WinXP na podobnym sprzęcie?
Zdecydowanie. Czas umierać.
12 komentarzy
| Trackback
Generalnie nie mogę spać, za oknem zaczynają ptaki śpiewać i zaraz zrobi się jasno, wieć postanowiłem podżogeżyć.
Dzisiejszy ,,0day warez!!!'' ekg2 snapshot przyniósł nowinki w postaci:
a) działającego gadu-gadu - wcześniej niekoniecznie był ten plugin używalny; teraz zaimportowałem swoją listę
kontaktów z GG do ekg2 i jakoś bedę tego używał (dopóki wszyscy nie skonwertują się do jabbera *g*);
b) możliwości zmiany jabberowego hasła; napisana przeze mnie funkcja po poprawieniu przez Wojtka mało przypomina
oryginał ;), ale jeszcze widzę jakieś tam podobieństwo do tego co wyklikałem w vim'ie. (ha! widzisz GoTaR? Już nie
trzeba ręcznie formatować xml'a :-))
Do tego wszystkiego zgodziłem się napisać jutro autoconnect/reconnect. Pewnie po przemaglowaniu przez
elluinka moja implementacja zostanie zmieniona w 90%, ale liczy się, że coś tam robię. Lepiej to
dla mnie - perla po roku nieużywania przecież zapomniałem :-(
1 komentarz
| Trackback
No i wszystko jasne; wojtkowy ecurses.h jest za mądry jak na mojego slacka. Jak znajdę czas, to zrobię u siebie w systemie porządek i przeanalizuje sposób definiowania HAVE_NCURSES_H i HAVE_NCURSES_NCURSES_H. I dlaczego najwyraźniej żaden z nich nie jest znajdowany u mnie.
Ręczna zmiana ecurses.h na ncurses.h pozwoliła zakończyć kompilację. Ale nie linkowanie. Wywaliło się ono na kilkunastu symbolach z ncurses. Powód prozaiczny - brak -lncurses w linii poleceń gcc. Zapewne ma to związek z brakami w detekcji ncurses ;). Ręczne dopisanie -lncurses dało wynik średni - niemożność zlinkowania z powodu braków z dziedziny gg_*; jednak wyłączenie pluginu GaduGadu nie przejdzie jeszcze.
1 komentarz
| Trackback
Budowanie kolejnego, trzeciego, tym razem exclusiv snapshota ekg2:
$ ./configure - o, nie trzeba sobie generowac; swietnie
$ make
/usr/lib/gcc-lib/i486-slackware-linux/3.3/../../../../i486-slackware-linux/bin/ld: cannot find -lexpat
collect2: ld returned 1 exit status
taa. znowu linker nie moze sie dopatrzec bibliotek, mimo
$ locate libexpat.so.1.0
/usr/X11R6/lib/libexpat.so.1.0
$ locate libexpat.so.1.0 | grep /usr/X11R6/lib /etc/ld.so.c*
Binary file /etc/ld.so.cache matches
/etc/ld.so.conf:/usr/X11R6/lib
$ LDFLAGS="-L/usr/X11R6/lib" ./configure
$ make
gg.c: In function `gg_session_handler_failure':
gg.c:282: error: structure has no member named `ssl'
Hmm, session_t faktycznie nie ma pola ssl. A co tam, do gg mam ekg1,
zresztą GG ssie.
$ vim plugins/Makefile
i nie ma już problemów :)
$ make
In file included from main.c:33:
old.h:47: error: parse error before "WINDOW"
No i tyle na dzisiaj. U _phantoma_ to samo. Nie chce mi sie juz siedziec nad tym, czas isc na wyklady BLUGu. :)
Disklajma: A, i żeby nie było nieporozumień: Wojtek jest świetnym programistą,
ekg2 nie jest jeszcze oficjalnie upublicznione, więc ma prawo działać tylko na k
ompie elluinka. Nikt do niego pretensji za to mieć nie może. Howgh!
4 komentarze
| Trackback
Pierwszy dobrowolny masohistyczny uzytkownik jabbera via ekg2! Nabieram wprawy w pisaniu raw xml'a :)
1 komentarz
| Trackback