Szef kuchni poleca: Beefy Miracle t-shirts O mnie Planeta !apcoh Social
Szef kuchni poleca: Beefy Miracle t-shirts O mnie Planeta !apcoh Social
Odebrano ciąg 01010110101. Jaki ciąg został nadany?(koniec treści)
% tree .ekg/logs
.ekg/logs
`-- 2004
|-- jid:zdzichuBG@chrome.pl-jid:112350@gg.chrome.pl
| `-- GG.txt
|-- jid:zdzichuBG@chrome.pl-jid:131249@gg.chrome.pl
| `-- GG.txt
|-- jid:zdzichuBG@chrome.pl-jid:zdzichuBG@jabber.gda.pl
| `-- ekg2.txt
`-- jid:zdzichuBG@jabber.gda.pl-jid:zdzichuBG@chrome.pl
`-- developing in progress.txt
5 directories, 4 files
Podstawowe rzeczy można już zapamiętać. Pozostało podszlifować trochę format ,,simple'',
zrobić ,,xml'' i pare drobiazgów. I najważniejszy element, o którym na razie nie
wspomnę, a tylko zapiszę sobie, żeby zapamiętać: [142836] <@deletek> zdzichuBG: ui-window-new.
Wybierając się na podany w temacie wydziała należy wyzbyć się wszelkich złudzeń, że studiować będziemy dokładnie to, co chcemy. Również zapoznanie się z oferowanymi kierunkami studiów należy potraktować z mocnym przymróżeniem oka, bo to, na czym chcemy studiować, ma pomijalne znaczenie. Liczy się towarzystwo, w jakim się znajdziemy.
W trakcie szóstego semestru następuje podział subkierunku na specjalizacje. Odbywa się on w następujący sposób:
Uporządkowanie wg. średniej jest uzasadnione, gdyż brakuje
innych kryteriów wg. miałby odbywać się podział.
W tym czasie również katedry prowadzące poszczególne
specjalizacje decydują, ile grup (po 15-16 osób) przyjmą do
siebie. Na zadane z sali pytanie ,,Kiedy będzie wiadomo,
ile na każdej specjalizacji będzie grup''
, Pan Skupny
(odpowiedzialny za programy nauczania) odpowiedział ,,A
co to pana obchodzi? Nie pana interes -- ta informacja nie
zostanie podana do publicznej wiadomości. Nie ma więc co
kombinować.''
Określanie ilości grup przez katedry zanim jeszcze wiadomo, na którą specjalizację jest ilu chętnych, jest postawieniem sprawy na głowie. Naturalnym byłoby utworzenie większej ilości grup na kierunkach popularnych. A jeśli na jakąś specjalizacją przez parę lat nikt nie byłby zainteresowany -- należałoby rozpatrzyć, czy jest sens kontynuowania jej.
Następnie do specjalizacji przypisywanie są studenci -- wg. średniej. Jeśli Twoja wymarzona specjalizacja została w pełni obsadzona przez osoby z wyższą średnią -- przydzielone Ci zostają kolejne wolne wg. Twoich preferencji.
W przypadku gdy na kierunku jest kilka grup, przydzieleni studenci są dzieleni. Myliłaby się jednak osoba sądząca, że brane pod uwagę będzie, z kim dotychczas było się w grupie. Podział na grupy odbywa się również według średniej. W efekcie dostajemy pierwszą grupę z osobami z najwyższą dotychczasową średnią, potem grupę z niższymi średnimi, na końcu grupę złożoną z osób z najniższą średnią. Mamy więc do czynienia z najczystszym przypadkiem segregacji. Należy pamiętać, że próby czynienia takich podziałów w obecnych gimnazjach czy szkołach podstawowych zawsze spotykają się z głośnymi protestami. Na ETI są niedopuszczalna. I ignorowane.
Niektórzy studenci chcieliby jeszcze oprócz specjalności głównej dobrać sobie jakąś uzupełniającą. Jest taka możliwość -- a raczej nie możliwość, a nakaz.
Celem wybrania specjalizacji uzupełniającej (SU) ponownie sięgamy po średnią ocen. Tym razem jednak -- uśredniane są wyniki całych, wcześniej utworzonych grup. Dzieje się tak dlatego, że specjalizacja uzupełniająca jest wybierana dla całej grupy! Oczywiście brane są pod uwagę preferencję dotyczące SU podane przez studentów. Jednakże nie są one uwzględniane bezpośrednio -- preferencje osób o wyższej średniej w danej grupie są ważniejsze, niż preferencje osób o niższych średnich. Oprócz czynienia getta poprzez podział na grupy o gorszych i lepszych średnich, mamy w obrębie samych grup podział na równych i równiejszych. Indywidualizm studentów zostaje rozmyty. SU, teoretycznie dająca możliwość uzupełnienia wiedzy w interesującym nas kierunku, nie jest zależna od naszej decyzji.
Jak to wygląda w faktycznie? Marzeniem mojej dziewczyny, Moniki, było specjalizowanie się w Technikach Mikrofalowych. Ponieważ ma ona stosunkowo dobre wyniki w nauce -- z pewnością dostałaby się na tą specjalizację. Problemem jest jednak niska popularność ,,mikrofal''. Mało (bardzo mało) jest osób, które naprawdę chcą iść na ten kierunek. Większość wybiera inne specjalizacje. Dlatego na mikrofale trafiłyby oprócz Moniki również osoby o niskich średnich, które nie załapały się na żadną z preferowanych specjalizacji. Nie załapać się można głównie z powodu niskiej średniej - ergo, na specjalizajci głównej Techniki Mikrofale średnia ocen byłaby niska.
Niska średnia grupy automatycznie spowodowałaby jej ostatnie miejsce w przypadku przyznawania obowiązkowej specjalizacji uzupełniającej. Tak więc grupa automatycznie przypisana by była do specjalizacji, której ,,nikt nie chce''. Może to być jakaś Robotyka, bądź makabrycznie ciężki kierunek na Informatyce.
Wniosek jest prosty: Politechnika Gdańska, a zwłaszcza Wydział ETI jest bardzo zacofaną jednostką naukową. Student jest traktowany jako element szarej masy, nie mają większego znaczenia jego preferencje i to, co chce robić. ETI nie dorosło jeszcze do indywidualnego traktowania studentów. Na innych uczelniach, takich jak np. Akademia Ekonomiczna w Poznaniu, czy Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, studenci już od początku mają możliwość doboru tego, czego się uczą. Oprócz pakietu przedmiotów obowiązkowych, mają pewną swobodę w wyborze tego, co chcą zaliczać. Służą do tego m. in. przyznane przedmiotom punkty ECTS. Każdy student musi w semestrze zaliczyć przedmioty o łącznej ilości punktów 30. Na Politechnice system punktów ECTS również istnieje, ale jest jedynie sposobem naliczania opłat za przedmioty. O jakimkolwiek indywidualnym podejściu do tego, co studenta interesuje, nie ma mowy.
Tomasz Torcz. zsh: illegal hardware instruction ekg/ekg2
,,GG rox''. A inni wspominali coś o kliencie Tlena pod Linuksa.
klawikord.t17.ds.pwr.wroc.pl ?