Taksa za komfort samochodu: 336 zł/mc (29 września 2011, 19:42:19)
Posiadanie samochodu to prosty układ. W zamian za wygodę trzeba cały czas łożyć na niego kasę. Najbardziej oczywiste jest uzupełnianie pustki w baku, gdzie od razu czuć jak zmniejsza się ciężar w kieszeni. Bardziej zdradzieckie są koszty, które trzeba ponosić co jakiś czas.
Dla mojego francuskiego auta z segmentu D dodatkowe koszty zebrałem poniżej. Instalacja gazowa pozwala oszczędzić na paliwie, ale podnosi cenę przeglądu i dodaje elementy do utrzymania.
Koszty mniej więcej coroczne
Czyli wymiany, uzupełnienia i opłaty, od których nie uciekniemy. Jeżdżę ostatnio tyle kilometrów, że wymiany co-n-tysięcy-kilometrów wypadają co rok.- olej, filtr oleju – 226 zł rocznie; 19 zł miesięcznie
- filtr pyłkowy – 40 zł/rok; 3/miesiąc
- OC+AC – z pewnymi zniżkami 1438 zł rocznie, 120 zł miesięcznie
- przegląd – 161 zł (13 zł)
- co dwa lata płyn chłodniczy (petrygo) – 40 zł rok, 3 zł/miesiąc
- filtry gazowe – stówka rocznie, 8 zł na miesiąc
- końcówki drążków – 56 zł rok, 5 zł miesiąc; dzięki polskim drogom
- zmiana opon – 2x 50 zł na rok; 8 zł miesięcznie
Z powyższej listy możnaby chcieć oszczędzić na AC. Nie polecam, zwróciło mi się przy pierwszym lawetowaniu. A samochód zbliżając się do średniego wieku auta w Polsce staje się podatniejszy na np. pęknięcie rurki przy chłodnicy.
Tak więc za bujanie się po polskich szosach trzeba liczyć się z ubytkami w budżecie miesięcznym w wysokościi ok. 185 zł. Na początek!
Wymiany rzadsze
Również eksploatacyjne. Wcześniej czy później trzeba to zrobić.- klima – czyszczenie, uzupełnianie czynnika: 150 / 2 lata – 6 miesięcznie
- świece – wymiana: 120 / 3 lata – 3 miesięcznie
- komplet opon x2 – zimówki i letnie: 2x800 zł / 5 lat – 27 zł na miesiąc
- tłumik końcowy – 200 zł / 4 lata, – 4 zł na miesiąc
- sprzęgło – 1100 zł co 180 tys. km (~ 8÷10 lat) – 10 zł na miesiąc
Do comiesięcznych wpłat na fundusz remontowy należy więc doliczyć kolejne 50 zł. To razem z punktem pierwszym daje już 235 zł co miesiąc planowanych wydatków.
Wydatki nieplanowane w ciągu trzech lat
Najgorsza cześć. Naprawy. Uszkodzenia. Wydatki, których nie da się przewidzieć, ale czasem coś się popsuje. Prosto z dzienniczka napraw:- uszczelki parownika gazu 30 zł
- wymiana dowodu rejestracyjnego 60 zł
- przekaźnik ogrzewania tylnej szyby 206 zł
- uszczelnienie rurki wspomagania, spawanie wydechu 150 zł
- wymiany w instalacji gazowej: cewki, rurek, czyszczenie listwy 150 zł
- wymiana tłumików i fragmentów wydechu 440 zł
- wymiana wlewu LPG 120 zł
- wymiana linek hamulca ręcznego, cylinder hamulca lewy tylny, światło tylne, prostowanie kierownicy 396 zł
- łącznik tylnego koła 300 zł
- wymiana parownika gazu i fragmentów instalacji 700 zł
- regeneracja wtryskiwaczy 270 zł
- nowa rurka chłodnicy, płyn chłodniczy 547
- amortyzator, stabilizator, spawanie mocowania tłumika 260
Podsumowując: komfort posiadania samochodu dla mnie to około 336 zł wydatków miesięcznie. Do tego oczywiście koszt paliwa i 500 zł miesięcznie odkładane na zakup następnego krążownika.
I jeszcze Ci nawrzucają, że jeździsz jak wariat i nie popierasz ograniczenia prędkości w miastach do 30 kmph.